Witamy w serwisie internetowym zespołu CCC Polkowice
» CCCSport | Linki | Kontakt
CCC Polkowice

» Lotos okazał się za mocny

W dzisiejszym finale rozgrywek Pucharu Polski nasze dziewczyny nie sprostały gospodyniom. Gdynianki lepiej broniły, były skuteczniejsze w ataku i to one wzniosły w górę okazałe trofeum.

Podopieczne trenera Jacka Winnickiego musiały wznieść się wczoraj na wyżyny swoich umiejętności, by w zaciętym boju z krakowską Wisłą wywalczyć awans do wielkiego finału. Gdynianki pokonały Wisłę różnicą zaledwie dwóch punktów – 69:67. Dziś Lotosowi poszło łatwiej. Od samego początku to gdynianki narzuciły naszemu zespołowi swój styl, zdominowały walkę pod tablicami, przez co miały możliwość ponawiania akcji w ataku. Ponadto miały w swoich szeregach znakomitą Roneeke Hodges, która była nie do zatrzymania. W pierwszej połowie Amerykanka rzuciła aż 17 punktów popisując się efektownymi akcjami. Co więcej, w strefie podkoszowej CCC spustoszenie porównywalne z tornadem siała Ivana Matovic, która wykorzystywała bezlitośnie przewagę wzrostu oraz doświadczenia nad Nadią Parker. Do przerwy gdynianki prowadziły różnicą 15 punktów – 43:28. Po zmianie stron polkowiczanki zaczęły agresywniej bronić, lepiej zbierać i skuteczniej rzucać. W efekcie systematycznie odrabiały straty. Świetną partię rozgrywała zwłaszcza Amisha Carter, która w całym meczu rzuciła 16 punktów, a także zaliczyła aż 13 zbiórek – najwięcej spośród wszystkich koszykarek. Po pięciu minutach trzeciej kwarty i celnym rzucie Natalii Trafimawej przewaga Lotosu stopniałą do siedmiu „oczek” i wydawało się, że nasze mają szansę na dojście rywalek. Wówczas jednak CCC zagrało nierozważnie kilka akcji z rzędu, a gospodynie bez większych problemów zdobywały kolejne punkty. Dwukrotnie „trójką” poczęstowała „pomarańczowe” Olivia Tomiałowicz i ponownie Lotos zwiększył przewagę do kilkunastu punktów. W ostatniej kwarcie dziewczyny trenera Winnickiego kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie i bez większych problemów „dowiozły” wygraną do ostatniej syreny. Po zakończeniu meczu Lotos odebrał Puchar, a Ivana Matovic nagrodę dla najlepszej zawodniczki turnieju finałowego. Zarówno zwyciężczynie, jak i nasz zespół zostały obdarowane przez władze PLKK i PZKosz samochodami marki Ford. Drugą lokatę w Final Four Pucharu Polski trzeba uznać za sukces naszego zespołu. Zwycięstwo nad niepokonanym w tym sezonie zespołem akademiczek z Gorzowa z pewnością pozytywnie wpłynie na naszą drużynę. To niezwykle ważne, bo w końcówce sezonu zasadniczego oraz fazie play-off to nastawienie psychiczne i wiara we własne możliwości może mieć kluczowe znaczenie.


LOTOS GDYNIA – CCC POLKOWICE  76:64 (22:15, 21:13, 15:23, 18:13)

LOTOS: Matovic 20, Philips, Tomiałowicz po 8, Wright 6, Jujka 0 oraz Hodges 19, Leciejewska 9, Sosnowska 6, Halvarsson, Kaczmarska, Mukosiej, Urbaniak po 0.

CCC: Trafimawa 13, Jeziorna 9, Mieloszyńska 7, Bobbit 3, Parker 2 oraz Carter 16, Babicka 6, Pietrzak 5, Bortelowa 3, Paździerska, Rozwadowska po 0.

Sędziowali: Marek Ćmikiewicz (Wrocław), Tomasz Trawicki, Piotr Pastusiak (obaj Szczecin)

Widzów: 1.500.


Tabela
1. KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski 47pkt
2. Lotos Gdynia 43pkt
3. Energa Toruń 42pkt
4. CCC Polkowice 41pkt
5. Wisła Can Pack Kraków 41pkt
6. Odra Brzeg 36pkt
7. Super Pol Tęcza Leszno 34pkt
8. Utex Row Rybnik 34pkt
9. Blachy Pruszyński Lider Pruszków 33pkt
10. Inea AZS Poznań 31pkt
11. Artego Bydgoszcz 29pkt
12. ŁKS Siemens AGD Łódź 29pkt
13. MUKS Poznań 28pkt
EuroBasket 2009 Sponsorzy 25-lecia MKS Orzeł Polkowice



Newsletter
Podaj swój adres e-mail:
Najświeższe informacje o drużynie na Twoj e-mail.
Wykonanie: Firma Pólkowski | Instalacje Design: Brzusti